na imie ma kasia, mieszka w wiklinowym koszu razem ze stonogą, misiem-tulisiem, slimakiem, krecikiem, zdzirą, kaczkomewą, gwizdkiem, pilką, pianinkiem, osiolkiem, szkocką hieną, ufff... jest tych przyjaciol w cholere
dnia ostatniego na plaze sie wybralismy, woda wciaz zimno-slona byla, piasek jak co dzien nie dal sie zlapac w raczke, tylko mleko smakowalo jakos tak inaczej